• Wpisów:10
  • Średnio co: 166 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:32
  • Licznik odwiedzin:1 595 / 1829 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej, dziś ostatni piątek w mojej szkole. Trochę mi smutno ale z drugiej strony nie mogę doczekać się wakacji. Dziś dzień był całkiem Ok. Miałam na 8,00 pierwszy w-f, potem matma, religia, polski. Z tym że już zaraz wakacje praktycznie na każdej lekcji mamy czas wolny. Po polskim cała klasa musiała zostać godzinę na próbę do przedstawienia. Pierwszy raz ćwiczyliśmy na sali gimnastycznej i z mikrofonami.. No i do domu, wracałam z Gosią jak codziennie z resztą . Potem siedziałam na kompie i jadłam truskawki z śmietaną i cukrem . Gadałam troche z Anetą przez kamerkę na FB i odpowiadałam na asku. A tak to sie nudziłam Jutro sobota jade z Gosią i Zuzią na plaże ♥ Bo w moim mieście jest taka duża plaża. Tam zawsze jest multum ludzi i czeba płacić jakieś 2,50 za wejście ale jest warto Możliwe że nagram tam dla Was filmik, więc jeśli chcecie filmik to piszcie w komentarzach Pa ;*
 

 
Hej, dziś nie będę opisywała Wam dnia w szkole chodź był dość ciekawy. Dziś opiszę Wam przygodę po szkole. Gdzieś tak o 180 oderwałam się od kanapy i wyszłam na podwórko z Gosią. Miałyśmy cel. Otóż wczoraj znalazłyśmy kota, a na osiedlu były ogłoszenia o zaginięciu i ten kot był strasznie podobny więc postanowiłyśmy następnego dnia go poszukać, czyli dzisiaj. Szukałyśmy najpierw troche dalej od miejsca gdzie widziałyśmy go wczoraj ale jak doszłyśmy tam to własnie tam był. Kotka była czarna, mała, przestraszona. Na począku uciekała ale potem gdy przyniosłam mleko zaczęła się tulić do nas Pobiegłam zrobić zdjęcie temu plakatowi żeby zadzwonić na ten numer. Ogłoszenie było pod akademikiem i jak biegłam z powrotem do Gosi i kota to krzyczeli do mnie coś że nie zdążę żebym biegła szybciej.. a idioci.. no nie ważne. Na początku nie wiedziałyśmy czy dzwonić, bałyśmy sie troche ale dla dobra kota zadzwoniłyśmy. Tak na prawde to Gosia dzwoniła. odebrała jakaś pani a potem dała do telefonu córce , która zadawała strasznie dużo pytań.. Jak przyjechały to... Porażka.. mówiły, że ta kotka jest bardzo podobna ale to nie ona . :< Smutno nam było bo myślałyśmy, ze pomożemy mu znaleźć domek. Szkoda. Potem uciekł na parking pod samochody, a my poszłyśmy już . To była właśnie moja przygoda z kotką i Gosią.
Jeśli przeczytaliście tego posta, napiszcie komentarz na dole, chcę wiedzieć czy w ogóle ktoś to czyta, pa ;*
 

 
Biorę udział w konkursie i potrzebuję lajków ! https://www.facebook.com/photo.php?fbid=206629329460895&;set=a.206628842794277.1073741849.184276345029527&type=3&theater Proszę pomóżcie mi ! Lajknijcie to zdjęcie!
 

 
Hej. Dziś miałam dość kiepski dzień. Kartkówka z historii, test z przyrody.. ahh.. niby koniec roku ale teraz tyle testów i kartkówek że nie wiem. Historia była całkiem łatwa, gorzej było z przyrodą. Test miał dwie strony i był strasznie trudny . Na dodatek dziś na historii pani znowu zapowiedziała kartkówkę na wtorek.. To już przesada.. Dziś dopiero pisaliśmy tą kartkówkę i już zapowiedziała nam następną -.- W szkole byłam 6 godzin więc jestem wykończona. Jutro na infie próba do przedstawienia. Nawet fajnie tylko że chcę poprawić ocenę z informatyki a idziemy na próbę i nie mam jak.. Odrabiam teraz lekcje, została mi matma i nie wiem jak ją zrobić. W necie sprawdzałam ale wszystkie odpowiedzi są inne. I nie wiem. Wczoraj lał straszy deszcz. Ale taki bardzo mocny. Ogromne krople waliły mi po oknach. ( Mieszkam na poddaszu mam takie okna jakby do góry ) Nic nie było widać. Bloki które tak normalnie teraz widać nagle zniknęły. Na dachach były fale deszczu O.o bo strasznie wiało. Myślałam, że okna mi odlecą. Było strasznie. Dziś też już padało, podobno ma być burza. Nie za fajnie . Pa.
 

 
Hej. Dziś był dość zakręcony dzień. Wstałam o 6:40.. nie chciałam tak wcześnie wstawać ale rodzice od rana szwendali się po domu i nie mogłam spać. O 7:30 poszłam z psem na spacer żeby się trochę rozbudzić i poprawić kondycje . O 80 rodzice wyjechali, bo dziś komunia mojej ciotecznej,ciotecznej siostry :> Tak dwa razy ciotecznej . Ja nie pojechałam bo nie miałam się w co ubrać i jakoś tak. Na 10:30 poszłam do kościoła. Potem pobiegłam do sklepu po prezent dla mamy ale się okazało, że sklep jest zamknięty, więc przedłużyłam sobie Dzień Matki do jutra . Potem ćwiczyłam z Frytką agility. Tak właściwie to już trochę nakręciłam rodziców żeby kupić profesjonalny tor agility, ^^ ale z nimi to nic nie wiadomo . Nie wiem tak na prawdę czym ten dzień tak zasłużył na miano ; zakręconego dnia ale jestem nim tak wykończona że jakoś tak wyszło. Rodzice wrócili do domu gdzieś o 160 a teraz śpią . Więc wiedzie taka jakby wolna chata Jutro możliwe, że nie będzie wpisu bo we wtorek mam test i kartkówkę a wiecie koniec roku a na dodatek koniec tej szkoły i trzeba się wziąć do pracy. A już niedługo wakacje! Niby fajnie, ale będę tęsknić za moją klasą :<. 7 lat z nimi to na prawdę dużo. No ale dobra, na tym kończe ten zakręcony wpis. Narka
 

 
Hej. Dziś byłam na tym guestingu z historii a bardziej to tylko pod szkołą. Od rana strasznie lało i w sumie pada do tej pory. Zmokłam tak, że nie wiem. No ale.. odwołali guesting. Na początku chowałyśmy się z koleżankami pod placem zabaw żeby tak nie zmoknąć, a Zuźka i Gosia biegały po boisku . Potem ja, Zuzia i Patrycja poszłyśmy do mnie do garażu i się schowałyśmy przed deszczem. Było całkiem fajnie, ale zimno więc szybko rozeszłyśmy się do domów. Jak wróciłam to szybko przykryłam się kołdrą i piłam herbatę . Teraz jestem sama w domu z Frytą ( tak się mój pies wabi ) Za oknem straszna pogoda jak już mówiłam leje i leje. Zamówiłam z Telepizzy pizze hawajską i rollera Za jakieś 20 min. powinni przywieźć. Dziś będę musiała się jeszcze pouczyć bo we wtorek kartkówka z historii i test z przyrody. Cześć.
 

sayhey
 
exceptionalxd
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Siemka, dziś piąteczek, do szkoły miałam na 80. Pierwszy w-f, nie ćwiczyłam bo jestem chora. Potem była matma. Szybko zleciała i była całkiem fajna :> Po matmie religia. Ja i dziewczyny byłyśmy na lekcji na korytarzu i ćwiczyłyśmy układ taneczny do przedstawienia, bo jak do poniedziałku nie będziemy umiały to wychowawczyni nam obniży zachowanie.. No ale ćwiczyłyśmy. Potem był polski, Zwykła lekcja.. Ogólnie to w piątki moja klasa kończy lekcje 11:30 ale ja i Aneta mam dyżur w bibliotece więc do 12:30 byłyśmy w szkole. Nie chciało nam się iść do domu, więc wbiłyśmy do Paty. O 13:30 wróciłam do domu. Jutro guesting z historii. O 100 lub o 10:30 idziemy pod szkołę a potem ruszamy na miasto :> Jak jutro z niego wrócę to wytłumaczę wam o co chodzi z tym guestingiem i co to jest Ale rok temu byłam i było fajnie. Zajęłyśmy 2 miejsce, a było chyba 7 drużyn. Piszcie w komentarzach jakie wpisy chcielibyście tu zobaczyć. Zaobserwujcie mojego bloga :> odwdzięczę się! Obiecuję ! Pa :>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hej. Dziś miałam dość fajny dzień. Jestem chora, więc nie byłam w szkole, ale jutro już idę ;D. Rano jak się obudziłam to wypiłam masę leków i jakoś doszłam do siebie. Potem, szalałam po domu, oglądałam TV i jakieś filmiki. Nie wiedziałam co robić, więc zrobiłam sobie zdjęcia, które Wam dodam w tej notce . O 19:30 wyszłam z Gosią i psem na podwórko. Jakaś babka na nas nawrzeszczała, że łazimy po kwiatach, jak tam nawet kwiatów nie było O.o Eee tam nie ważne, było fajnie . Byłyśmy tylko pół godziny, bo jednak jestem jeszcze trochę chora ,a było dość zimno. Teraz piszę na FB i słucham muzyki . Jutro po szkolę planujemy iść z koleżankami na pizze, ale to się jeszcze zobaczy. Gdzieś tak o 220 będę szła spać bo jutro na 80 a ze mnie mały śpioszek, wiec wiecie Ok dodaje zdjęcia o których mówiłam. Pa .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej, mam na imię Kamila, mam 13 lat. Interesuje mnie fotografia, taniec, ogólnie sport. :> Lubię też blogować i zajmować się zwierzętami. Mam psa . Mam nadzieję, że moje notki się Wam spodobają. Postaram sie pisać codziennie. Bardzo proszę o obserwowanie mojego bloga :> Za każdą obserwację się odwdzięczę. To chyba na tyle, zapraszam do czytania, cześć.